Blog będzie o moich przygodach z haftem, szyciem, i pasją robienia z niczego coś. Pewnie znajdzie się też miejsce na moje dziecko i podchody do techniki pergamano :
Blog > Komentarze do wpisu

Zakupki i nie tylko

W zeszłym tygodniu miałam wolny dzień i wybrałam się na sześciogodzinną wędrówkę po mieście. Przyznam szczerze, że wróciłam z mieszanymi uczuciami. Moim głównym celem była wędrówka po bankach i główne zapytanie czyli "kredyt hipoteczny". To jest koszmar!!!!!!!

Wróciłam to mi się ryczeć chciało. Wcale nie jestem pewna czy uda nam się załatwić kredyt w tej wysokości jaką byśmy chcieli pomimo tego, że nasze dochody nie są super niskie. Do jednego wniosku jednak doszłam, że chcąc w tej chwili żyć w Polsce trzeba być cholernie bogatym. Ale póki co nie martwię się tym mam nadzieję, a właściwie jestem pewna, że coś uda nam się wymyślić do czasu rozpoczęcia przebudowy naszego domku. Nie odpuszczę sobie jednak i choćbym miała po nocach pracować to będziemy mieć swój własny domek.

Wykończyły mnie te wędrówki i dlatego postanowiłam sobie humorek poprawić chociaż małymi zakupkami. Kupiłam sobie gazetkę oczywiście w świątecznym klimacie,

Kupiłam tą gazetkę bo oczarowało mnie spojżenie tego oto bałwanka :))

Dokupiłam brakujące i potrzebne mi mulinki i koraliki,

Kupiłam jeszcze coś ale tego już nie mogę pokazać, bo to niespodzianka wymiankowa. A żeby sobie jeszcze bardziej poprawić humorek to zapisałam się na spotkanie wkręgu kobiet, które organizowane jest w naszej galeri pod śliczną nazwą  TYGIEL ROZMAITOŚCI

oto kilka zdjęć ze sklepiku i oferty jaką oferują.

To tylko kilka zdjęć, pewnie w niedalekiej przyszłości jeszcze coś pokarzę.

wtorek, 01 grudnia 2009, zahaftowana

Polecane wpisy

  • Przenosiny i wielkie zmiany

    Z nowym rokiem postanowilam zmienić wiele w swoim życiu, włącznie ze swoim blogiem.Przenoszę się troszeczkę w inne klimaty i zapraszam na mojego nowego bloga, g

  • ŻŻŻŻŻŻ jak Życie

    Coż to takiego to życie? Pasmo nieporozumień, przeplatane naprzemiennie mniej lub bardziej dziwnymi sytuacjami. Tu niby szczęście, a za rogiem pech podkłada Ci

  • Zakupki jak to poprawia samopoczucie :)

    Ostatnio byłam w takim fajnym sklepie budowlanym i wydawać by się mogło, że tam nic potrzebnego do xxx nie ma a tu proszę. Znalazłam takie fajne pudełeczko. Pos

Komentarze
blogagnieszki
2009/12/02 19:47:18
trzymam kciuki Beatko żebyście dostali ten kredyt, ach te zakupki zawsze nam humor poprawią :), Beatko dostałaś mój prezent na Twoją wymiankę, bo powinien już dawno dotrzeć, a nic nie piszesz ...
-
decouart
2009/12/02 23:04:21
Dziękuję za miłe słowa i zapraszam tym razem na kawę :) Julia