Blog będzie o moich przygodach z haftem, szyciem, i pasją robienia z niczego coś. Pewnie znajdzie się też miejsce na moje dziecko i podchody do techniki pergamano :
RSS
wtorek, 05 stycznia 2010

Z nowym rokiem postanowilam zmienić wiele w swoim życiu, włącznie ze swoim blogiem.Przenoszę się troszeczkę w inne klimaty i zapraszam na mojego nowego bloga, gdzie sporo wyjaśnień się znajdzie i zacznie nowy etap mojego życia.

http://krzyzykomania.blogspot.com

Za powstałe komplikacje z góry przepraszam

19:54, zahaftowana
Link Komentarze (1) »
środa, 16 grudnia 2009

Coż to takiego to życie? Pasmo nieporozumień, przeplatane naprzemiennie mniej lub bardziej dziwnymi sytuacjami. Tu niby szczęście, a za rogiem pech podkłada Ci nogę. Zbliża się Boże Narodzenie - czas w którym zawsze i niezmiennie od kilku lat zawsze coś dzieje się i to niekoniecznie pozytywnego i radosnego. W tym roku wybitnie dopadło mnie jakieś zniechęcenie i brak wiary we własne siły i w lepsze jutro. Zbliża się czas wielkich postanowień, wielkich zmian i pojednań a ja co?????????? nie mam motywacji, nie mam punktu zaczepienia a może wydarzenia, które pchnęło by mnie do działania. Mam zero werwy życiowej i iskry. Czasami zastanawiam się, gdzie podziała się tamta dawna Beata, pełna szalonych pomysłów, pełna radości i werwy do życia, gotowa góry przenosić. Coś się we mnie wypaliło i czuję że nastąpił punkt zwrotny w moim życiu, tylko w którym kierunku tu iść ???????????

 

Serdecznie dziękuję za przesyłkę z HSP i ostatnią przesyłkę w zabawie podaj dalej oraz karteczkę świąteczną z Kłodzka. Zdjęcia zamieszczę niebawem.

19:17, zahaftowana
Link Komentarze (4) »
sobota, 05 grudnia 2009

Moi drodzy krzyżykomaniacy, mam tydzień urlopu, który powinien mi sie skończyć z dniem jutrzejszym, a tu proszę wyskoczyła kosztowna niespodzianka i mam wolne do środy. A to tylko dlatego, że mój biedny ząb się złamał i muszę czekać aż zostanie naprawiony. Do tego miałam problemy z internetem i pocztą bo jakiś wirus nam się wdał ale już jest wyelminowany z naszego życia. Ale po kolei, najpierw chcę podziękować za prezenciki, które dostałam w ramach wymianek. Najpierw dziękuję Agnieszce za prezencik z mojej wymianki, który prezentował się tak oto:

A w środku znalazłam krótki liścik, saszetki herbatki, trochę słodkości ale niestety nie wszystkie załapały się do zdjęcia, gdyż otwierałam paczuszkę z moim dzieckiem, no i gwóźdz programu, czyli ten przesłodkii pracowity ptaszek w tle

A tu ptaszyna w zbliżeniu na niezbyt wyraźnym zdjęciu

Serdecznie dziękuję Aguś

Ale to nie jedyna niespodzianka. Tak się składa, że też związana z Agnieszką bo to ona organizowała wymiankę i tak prezentuje się upominek przygotowany dla mnie.

10 różnego rodzaju serwetek +

A to karteczka ze złotą myslą wykonana w bardzo ciekawy sposób :)) po otwarciu+

na zewnątrz +

słodki mikołajkowy dodatek +

i kilka przydatnych drobiazgów za, które bardzo serdecznie dziękuję +ło

Całość jest super i bardzo za wszystko dziękuję również Agnieszce (mamuśka-73)

Ja wszystkie paczuszki,( a będzie ich sporo ) wyśle po wypłacie. Pozostało mi tylko posortować je dokładnie i dokupić kilka łakoci itp. Tak więc niech kilka osób czeka na obiecane niespodzianki od zahaftowanej :))

17:44, zahaftowana
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 grudnia 2009

W zeszłym tygodniu miałam wolny dzień i wybrałam się na sześciogodzinną wędrówkę po mieście. Przyznam szczerze, że wróciłam z mieszanymi uczuciami. Moim głównym celem była wędrówka po bankach i główne zapytanie czyli "kredyt hipoteczny". To jest koszmar!!!!!!!

Wróciłam to mi się ryczeć chciało. Wcale nie jestem pewna czy uda nam się załatwić kredyt w tej wysokości jaką byśmy chcieli pomimo tego, że nasze dochody nie są super niskie. Do jednego wniosku jednak doszłam, że chcąc w tej chwili żyć w Polsce trzeba być cholernie bogatym. Ale póki co nie martwię się tym mam nadzieję, a właściwie jestem pewna, że coś uda nam się wymyślić do czasu rozpoczęcia przebudowy naszego domku. Nie odpuszczę sobie jednak i choćbym miała po nocach pracować to będziemy mieć swój własny domek.

Wykończyły mnie te wędrówki i dlatego postanowiłam sobie humorek poprawić chociaż małymi zakupkami. Kupiłam sobie gazetkę oczywiście w świątecznym klimacie,

Kupiłam tą gazetkę bo oczarowało mnie spojżenie tego oto bałwanka :))

Dokupiłam brakujące i potrzebne mi mulinki i koraliki,

Kupiłam jeszcze coś ale tego już nie mogę pokazać, bo to niespodzianka wymiankowa. A żeby sobie jeszcze bardziej poprawić humorek to zapisałam się na spotkanie wkręgu kobiet, które organizowane jest w naszej galeri pod śliczną nazwą  TYGIEL ROZMAITOŚCI

oto kilka zdjęć ze sklepiku i oferty jaką oferują.

To tylko kilka zdjęć, pewnie w niedalekiej przyszłości jeszcze coś pokarzę.

17:47, zahaftowana
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 23 listopada 2009

Podaję przepis na pyszne i banalnie proste do zrobienia czekoladowe ślimaczki

Składniki:

1 opakowanie ciasta francuskiego

300 g kremu do smarowania typu NussMilk, Nutella

50 g posiekanych orzechów

(wszystkie produkty aktualnie dostępne w sieci sklepów Biedronka)

Przygotowanie:

Ciasto rozkładamy na stolnicy, smarujemy kremem np. NussMilk i posypujemy orzechami. Zwijamy wzdłuż dłuższego boku, ale tylko do połowy. To samo robimy z drugiej strony. Powstałe w ten sposób dwa ruloniki smarujemy na złączeniu wodą, żeby się skleiły, a następnie kroimy w plastry. Plastry układamy na blasze (możemy je lekko spłaszczyć i posypać cukrem). Pieczemy w temperaturze 220"C, przez 10-15 min.

Smacznego

Chciałam wam jeszcze pokazać miejsce, które mnie strasznie zainteresowała i znajduje się w mojej miejscowości czyli w Wodzisławiu Śląskim. Już parę tygodni temu wpadło mi w oko ale niestety nie miałam wtedy czasu by tam wejść. Za to gdy znaazłam już ten czas (oczywiście tylko chwil pare) i zajżałam tam to wiedziałam, że jeszcze tam wrócę. Na szczęście sklepik ten posiada swoją stronkę a właściwie bloga. Prowadzą różnego typu kursy, spotkania tematyczne i cały czas coś nowego tworzą, zresztą sami zobaczcie

Galeria nosi nazwę "Tygiel Rozmaitości" a oto i adres

 

13:26, zahaftowana
Link Komentarze (3) »
środa, 18 listopada 2009

Ostatnio byłam w takim fajnym sklepie budowlanym i wydawać by się mogło, że tam nic potrzebnego do xxx nie ma a tu proszę. Znalazłam takie fajne pudełeczko. Posłuży mi na wszelkie drobiazgi, które walają się po kątach, szafkach i w innych dziwnych miejscach. Jak widać na załączonym obrazku, niektóre przegrody są już zapełnione :))

 

 

Przy zamykaniu zamontowałam mały breloczek, który otrzymalam od jednej z blogwych koleżanek.

Teraz uciekam prasować bo mam straszne zaległości w domu, ale za to popołódnie mam zarezerwowane na robótkowanie. Uchyle może znowu troszeczkę tajemnicy. pozdrawiam i miłego dnia życzę.

10:32, zahaftowana
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 16 listopada 2009

Wreszcie udało mi się skończyć wpis do końca, bo ciągle coś lub ktoś mi przeszkadzał. Odkąd podjęłam pracę nie mam czasu by tak często wpisy robić, nad czym bardzo ubolewam. Nie znaczy to jednak, że nic nie robię. Musiałam podgonić przezdewszystkim koci kalendarz w naszej zabawie RR. Najpierw robiłam szybciutko kociaka wrześniowego (ale jego już prezentowałam), a zaraz za nim pod igłę poszedł kot październikowy, który prezentował się tak:

Kociaki z wielu przyczyn powędrowały dalej razem. Najpierw ja przez przypadek usunęłam nowy adres na jaki miały powędrować, a potem musiałam trochę czekać nim go ponownie otrzymałam a w tym czasie powstał już kolejny kociak i tak jakoś ziarnko do ziarnka i kociaki się pokryły w terminie, także z góry zaznaczam, że będzie przy nich opźnienie. Ja teraz czekam na kolejnego listopadowego tym razem milusińskiego.

Jak już skończyłam kociaki to zaczęłam coś co będzie niespodzianką dla kogoś, ale nie powiem dla kogo, z jakiej okazji i co to dokładnie będzie. Mogę tylko pokazać coś co przy tworzeniu tej niespodziewajki sprawia mi przy pracy wiele radości, a mianowicie przyszywanie tych słodkich koralików. Pierszy raz to robię przy takiej robótce i przyznam, że efekt mi się szalenie spodoba. Oczywiście zdjęcie nie ozwierciedla tego jak dane cudo wygląda, ale nie muszę wam chyba o tym mówić, bo same nie raz macie z tym problem.

I koraliki w zbliżeniu

Jest to praca wykonywana muliną cieniowaną, w której również się ostatnio zakochałam, więc moja chęć i radość przy wykonywaniu tej robótki jest podwójna.

Na brak czasu marudzę też z jednego powodu, ale tego akurat nie zamierzam żałować. Zabrałam się za stawianie pierwszych kroków w samodzielnym pieczeniu. Mam za sobą już 3 różne ciasta z czego tylko jedno udokumentowane i jedne ciasteczka, anielsko smaczne i banalnie proste. Oto i one

 

 

Przepisy podam przy następnym wpisie, ale wierzcie mi na słowo, że i jedni i drógie było pyszne.

Chciałam jeszcze poinformować, że wszytkie osoby, które mają otrzymać od mojej skromnej osoby, cokolwiek, niech się nie martwią. Kompletuję wszytkie paczuszki, powoli i sukcesywnie i do świąt wszyscy wszytko otrzymają. Moim wytłumaczeniem jest oczywiście kryzys i brak czasu ale o nikim nie zapomniałam i wszytkich mam na liście.

 

23:36, zahaftowana
Link Komentarze (4) »
niedziela, 15 listopada 2009

Ta torba

zawiera w sobie bardzo wiele ciekawych i przydatnych cudowności, a wręczyć je chce komuś jolasek. (29 listopada)

Domma też ma co nie co do rozdania (29 listopada)

Kto lubi niespodzianki

to koniecznie musi zgłosić się na tego bloga do 2 grudnia

Kto lubi koraliki to do ZU (25 listopad)

Moja pazerność doprowadzila mnie również na tego ciekawego bloga, który w swojej ofercie nagrodowej ma takie oto cudeńka

(30 listopad)

 

00:13, zahaftowana
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 listopada 2009

Zapisałam się na candy u Doris (15 listopad)

Mordka czeka na zgłoszenia do 14 listopada

Może pigwa he he ciekawe jak smakuje

Goha czeka też do 15 listopada

Długoszyja też ma coś słodkiego do rozdania (21 listopad)

malowany imbryczek 26 listopada też komuś wręczy niespodziewajke

Moje pasje może moja wygrana, okaże się po 28 listopada

Jest jeszcze wiele cukierasków do zgarnięcia ale poki co po te się zgłosiłam. A co u mnie słychać? A wzięłam kilka dni wolnego bo mnie jakiś potworny pech dopadł, mam nadzieję, że po weekendzie mi przejdzie.Moje robótki, ruszyły trochę w różnych kierunkach, jutro zrobię zdjęcia ale nie wiem czy zdołam zrobić wpis bo mamy dostać gości, ale najpóźniej w niedzielę zobaczycie co robię ciekawego. Między czasie może dotrze do mnie kociak z listopada.Nadrabiam też czytanie waszych blogów bo jakoś nie miałam nawet weny by to zrobić. pozdrawiam wszystkich bardzo gorąco. Mam nadzieję,że upominki w mojej zabawie się tworzą i sprawia wam to wiele jesiennej przyjemności.

22:59, zahaftowana
Link Komentarze (1) »
wtorek, 27 października 2009

Zamisczam w końcu zdjęcia, które obiecałam. Wybaczcie ale, mieliśmy zament w pracy i strasznie dużo czasu spędzałam poza domem, ale już to nadrabiam. Na początek pokrowiec na moim krzesełku, który będzie wykończony, ale dopiero po wypłacie, póki co wygląda tak:

i zblięnie krzesełka z tyłu

W tle na ścianie widać moje kochane trzy misie, które wygrałam u Babci Vilemoo :)) za które jeszcze raz strasznie dziękuję

To jest niespodzianka, którą przygotowałam na kocią wymiankę dla Kingi:

Był to woreczek na zamek, wypelniony niespodziankami :))

A to skończony kot wrześniowy:

kotek  z października właśnie powstaje :)) razem z innymi rzeczami na wymianki i nie tylko.

13:06, zahaftowana
Link Komentarze (3) »
czwartek, 22 października 2009

 

Nie było mnie kilka dni w tym pięknym świecie haftu. Mialam zwyczajnego ogromnego lenia i niechęć do robienia czegokolwiek. Nie wiem co mnie tak zbiło z tropu, ale wiem, że to już  za mną. już wczoraj wieczorem zabrałam się za realizację części projektów hafciarskich, niespodzianek i pewnej przyjemności dla siebie :)).Troszeczkę więcej wyjaśnię. Jesteśmy po przeprowadzce, fundusze strasznie ograniczone, więc trzeba sobie jakoś radzić. Jako, że jakiś czas temu byłam straszna fanatyczką kupowania wszelakich materiałów (i nie do końca się z tej choroby wyleczyłam) wyszperałam w moich zapasach, materiał, które nawet do siebie pasują i postanowiłam sobie uszyć 3 pokrowce na krzesła. krzesla oczywiście przywłaszczyłam sobie z zapasów strychowych mojej babci. Jako,że zrobione bardzo starannie i stabilnie,żal ich było wyrzucić, a na malowanie nie mam weny. Zdjęcie tych cudactw zamieszczę jutro jak skończę szyć. Po drugie mialam już tydzien temu wysłać kota wrześniowego ale on u mnie dalej siedzi. Zostało  mi naprawdę parę xxx i jeżeli da radę to może jutro go wyślę, najdalej w poniedziałek. No i w kolejce czeka kotek z października i jeszcze ogrom innych cudactw, które zamierzam zrobić. 14 rzeczy na moją wymiankę, 3 upominki na zabawę podaj dalej, 1 na haftowany secret pal, i jeszcze 3 inne rzeczy. Pociesza mnie fakt,że wszystko już mam podzielone i większość jest zaczęta, a co najważniejsze dostałam powera robótkowego.

Muszę jeszcze porószyć kwestię mojej zabawy wymiankowej.

  1. Drogie uczestniczki, ilość rzeczy i cena nie została ustalona
  2. Jeżeli, któraś z was nie otrzymała jeszcze adresu to przypomnijcie się
  3. Przypominam, że termin nadsyłania prac był określony na 15 grudnia

Wiem, że jedna z uczestniczek otrzymała już przesyłkę :))

Chcę również podziękować za misie, które do mnie dotarły jakiś czas temu i wiszą już ślicznie na ścianie, zdjęcie zamieszczę również jutro bo muszą być pokazane w odpowiedniej oprawie he he

Serdecznie dziękuję,Agnieszce za obsypanie mnie wyróżnieniami TEGO SIE NIE SPODZIEWAŁAM  duży buziak dla Ciebie

Dziękuję również Edytce za to jedno ale jakże miłe wyróżnienie :))

oto zasady przyznawania tego wyróżnienia

1. opublikuj znaczek na swoim blogu z komentarzem zachęcającym i linkiem do osoby, od której go otrzymałeś

2. przekaż go do 10 osób z prośbą o opóblikowanie zasad

3. osoby, które odbiorą znaczek proszone są o pozostawienie komentarza

Moje wyróżnienie przekazuję do:

Agnieszki

Carpediem

Cinki

Elzusi

Kasiulka

Ani

Edytce

Rosse

Sabinki

Agusi (ona_i_ja)

wszystkie pozostałe wyróżnienia trafiają do pozostałych osób z moich zakładek

 

18:30, zahaftowana
Link Komentarze (6) »
piątek, 09 października 2009

A na jesień znowu rozpieszczają cukiereczkami i to wszelakimi ,

na poczatek magdaeska do 17.X

lylis 15 X rozstrzygnie krateczkowy konkursik

A kto chce przygarnąć wełniaczka to proszę się zgłaszać do 24 X do robaczka 15

Nadim ma świetne notesy do rozdania, ale trzeba pobawić się słowami :)) do 15 X

21:53, zahaftowana
Link Komentarze (4) »
sobota, 03 października 2009

Miałam zrobić wpis wczoraj ale mnie dopadł jakiś wirus i leżałam zwyczajnie plackiem w łóżku, musiałam się zmusić by pójścć do pracy ( dobrze, że tylko na 6 godzin ).

Ale nie o tym miało być.Przyznam szczerze, że przez ostatnie kilka tygodni nie miała zbytnio czasu na robótki "wolne" ,tylko zajmowałam się zaległościami wymiankowymi, więc nie jest całkiem tak, że nic nie robiłam. Przede wszystkim we wrześniu dominował koci kalendarz. Około 1 września wysłałam skończonego lipcowego kotka,niestety dopiero wczoraj sierpniowego,

kot

ale wrześniowego jest już tyle

kot

i postaram się go w weekend skończyć, a wtedy ja będe miała już czyste sumienie z zaległościami.Między czasie musiałam skończyć niespodziankę (też kocią) w zabawie na blogu "haft dla..." Wiem, że Qura512 otrzymała  przesyłkę, ale jeszcze jej nie widziała, więc powstrzymam się jeszcze ze wstawieniam zdjęcia.

A teraz najważniejsza częś wpisu, na którą pewnie czekają uczestniczki mojej wymianki.

A są to:

Ja Beata -czyli zahaftowana

Agnieszka - blogagnieszki

Edytka - eda-1

Justyna - maroccanmint

Małgosia - małgorzata-p17

mamuśka-73

elziutka

elzusia

Ewa - czarownica71

lorena24

briseskoloruje

Agnieszka - slonecznik6

Ania - anek-73

Agnieszka - ona_i_ja

Napisałam, że jest cos jeszcze na rzeczy. Wszystkie z niecierpliwością czekają aż wyjawię tę słodką tajemnice. Nie bedę więc trzymać w niepewności waszej ciekawości i dodam, że każda uczestniczka otrzyma nie jedną ale dwie niespodzianki. Tak tak dobrze widzicie :)) Jako,że Aga zabrała mi chętnych do zabawy, postanowiłam podwójnie nagrodzić tych co biora udział w mojej wymiance :)) Oczywiście z tym zabieraniem to żartowałam, bo zyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo wyboru. A postanowiłam tak bo wygrałam ostatnio dwa candy. Jedno u Agnieszki ( ona_i_ja )i dostałam śliczne kolczyki, które będą często noszone bo wpadłaś w mój gust Aguś w 100 a nawet w 200%

A drugie candy u Babci Vilemoo co mnie też strasznie ucieszyło:)) a dostały mi się takie oto słodziutkie misiaczki

A do tego postanowiłam się odwdzięczyc za słowa otuchy gdy je potrzebowałam, i za to,że istnieje świat tak pięknych rzeczy i osób w który zawsze mogę się uciec, gdy mi źle, gdy się cieszę, gdy zwyczajnie potrzebuję sie oderwać od dnia codziennego i od rzeczywistości, która nie zawsze jest kolorowa.

Dziewczyny sugerowały,że nie forma liścia tylko motyw, więc ok zgadzam się na wszystko co liściowe. Może być motyw , może być forma liścia, mogą być same liście, jak kto woli, byle tylko sprawi wam przyjemność obdarowanie koleżanki którą wylosowałyście, bo losowanie mimo braku sił odbyło się wczoraj. Wyślę w e-mailach adresy tylko wszystkie mi je przyślijcie. Brakuje mi jeszcze adresu blogowiczek:blogagnieszki, loren24, mamuśka-73, elzusia, elziuka, briseskoloruje,

Na dzień dzisiejszy koniec, pozdrawiam i zapraszam do odwiedzania mojego skromnego bloga. Teraz będę miała więcej czasu na moje robótki, to pokażę coś swojego.

 

08:29, zahaftowana
Link Komentarze (5) »
środa, 30 września 2009

Przypominam drogie koleżanki, że do dzisiaj upływa termin zgłaszania się do mojej wymianki ! ! ! ! ! ! ! Żeby podkręcić troszeczkę apetyty postanowiłam, że każdą uczestniczkę będzie czekało jeszcze coś ale to dopiero po zakończeniu losowania.Możecie dziewczyny przysyłać swoje adresy do korespondencji na mój e-mail beatapochciol@wp.pl

Dzisiaj dokonam jeszcze jednego wpisu ale to później bo baterie w aparacie muszę naładować :)) pozdrawiam i gorąco zachęcam tych którzy się jeszcze nie zgłosili do zrobienia tego.

13:07, zahaftowana
Link Komentarze (4) »
czwartek, 24 września 2009

A słodkości rozdają jeszcze:

do 10.10.2009r - Che-lil

do o5.10.2009r - Anya

U Babci Vilemoo do jej urodzin ??????

Kto chce stempeli to do pasiaczka do 03.10.2009r

Suriart też kusi do dzisiaj

21:53, zahaftowana
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 września 2009

A co rozdają a np. Elzusia

cukierki

do 27 września

Kasieńka również też 27 września chce podarować takie cacka

Kto jeszcze nas chce porozpieszczać a Svea1 takimi oto kawałeczkami ślicznych materiałów (do 1 października)

Hasiorek też coś dla nas ma (25 wrzesień)

Niezapominajka dostarczy nam niezapomnianych wrażeń 3 października podczas losowania swojego candy

 

18:32, zahaftowana
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 września 2009

Drodzy blogowicze (w większości blogowiczki). Jako iż zaczyna się nasza piękna Złota Polska Jesień a to moja ukochana pora roku ze względu na przesyt kolorystyczny, postanowiłam zorganizować właśnie pod tym tytułem wymiankę. Długo zastanawiałam się jak miało by to wyglądać aż w końcu wpadł mi do głowy pewien pomysł.Od dawien dawna jednym z symboli jesieni jest liść i na nim głównie się skoncentrujemy (jeżeli oczywiście będą chętne osoby do mojej wymianki). Moja koncepcja jest taka, by każda osoba biorąca udział w wymiance, wykonała cokolwiek, dowolnym sposobem - byle własnoręcznie i z pomysłem coś w formie liścia (klonu, dębu, brzozy itp itd ). Może to być poduszka, biscornu (jak się da) zawieszka, serwetka lub cokolwiek innego , byle tylko w formie liścia. Środek może byś haftowany, zrobiony szydełkiem, patchwork i wszystko inne co przyjdzie wam do głowy.

Zgłoszenia przyjmuję do końca września

Osoby będą dobrane drogą losową na początku października a termin wykonania prac powiedzmy do 15 grudnia.

Wszelkie pytania i wątpliwości zamieszczajcie w komentarzach.

Pozdrawiam i zapraszam do udziału w zabawie.

23:24, zahaftowana
Link Komentarze (14) »
niedziela, 13 września 2009

Dziewczęta szaleją i rozdają mnóstwo słodkości :)) A gdzie i do kiedy można się po nie zgłaszać to już szybciutko podaję:

Xiarejka oferuje coś na ząb i nie tylko zresztą sami zobaczcie

konfiturka i nie tylko

A losowanie 24 września

A kto lubi wszelkiej maści materiały musi zajżeć do zaczarowanej, bo tam:

zaczarowane candy

A losowanie dopiero 9 października

Kto jeszcze nas kusi słodkościami? A Edytka, a co rozdaje? A tyle ślicznych rzeczy, że aż głowa boli.Zresztą sami zobaczcie

candy

I pomyśleć, że to nie wszytkie zabawy konkursowe.

16:10, zahaftowana
Link Komentarze (1) »
piątek, 11 września 2009

Otrzymalam również inne cukiereczki ale tym razem z zabawy podaj dalej. Od Sabinki

podaj dalej1

A co tam były za fajniusie rzeczy oj joo joj

koszyczek zrobiony z gazety (nareszcie mogłam zobaczyć tą sztukę z bliska)

3 kolory tasiemki

3 gotowe do ozdobienia karteczki

coś na ząb czekoladowego i gumowego

pyszna czekoladka z miętką

ogrom kwiatuszków i nie tylko do ozdabiania karteczek i nie tylko

no i oczywiście własnoręcznie zrobiona karteczka. A teraz troszeczkę zbliżeń

koszyk

 

drobiazgi

karteczka

A teraz niespodzianki z tej samej zabawy, tyle że tym razem od Małgosi. Dodam, że była to bardzo pachnąca niespodzianka :)) Tak wyglądała całość:

podaj dalej12

A w zbliżeniu breloczek i elementy do naprasowania na tkanine

breloczek

i druga strona breloczka

breloczek2

słodki woreczek z lawendą

woreczek

piękna serweteczka zrobiona techniką, której póki co nie moge pojąć ale może nadejdzie taka chwila w której się przełamię. Póki co nacieszę się serwetką Małgosi

serwetka

i z bliska

serwetka2

BARDZO SERDECZNE DZIĘKI !!!!!! WSZYTKO JEST ŚLICZNE I STRASZNIE MNIE UCIESZYŁO !!!!! POZDROWIENIA DLA WAS DZIEWCZĘTA !!!!!!

17:35, zahaftowana
Link Komentarze (2) »

Jak juz wspomniałam we wcześniejszych wpisach nie miałam dostępu do neta. Jako, iż takowy już posiadam to pokażę wam teraz ogrom zdjęć cudowności jakimi mnie obdarowały dziewczyny, podczas naszego remontu. Muszę to pokazać bo martwią się czy dotarły ich przesyłki. Zacznę od Kociej wymianki, w której brałam udział. Zostałam wylosowana przez Szopciuszka :)) i strasznie się z tego cieszę, bo otrzymałam takie cudeńka, że zaraz szukałam miejsca na nie. Ale po kolei. Paczuszka miała taką oto zawartość:

kocia wymiana

zielone "kocie" biscornu

breloczek oczywiście też z kotkiem

ołówek z ..... nie kotkiem :))

kilka ciepłych słow w liście

coś na ząb i

tajemniczy pakunek zapakowany w tęczowy papier a w nim gwóźdź programu:

teczka

Myślicie, że to taka zwykła teczka??? o nie nie moi kochani w tej teczce dopiero były cuda, takie oto właśnie:

zakładka

przepiękna zakładka, a właściwie przesłodka w takim ślicznym różowym kolorze oraz takie oto zawiesidło :))

kocia trójca

i w zbliżeniu

kot1

kot2

kot3

Jeszcze zbiżenie na biscornu i breloczek

biscornu i breloczek

Strasznie dziękuję Dominice za te cudowności. Buźka duża za to:))

 

16:46, zahaftowana
Link Komentarze (2) »

No i został rozwiazany konkurs papiernikowy :)) kilka osób już się niecierpliwiło więc zakończyłam go z następującym wynikiem: Madziorek-myslipisane to zwyciężczyni mojego konkursu :)) Koniecznie proszę o kontakt bym wiedziała na jaki adres wysłać niespodzianki,oto mój e-mail beatapochciol@wp.pl ale jest jeszcze jedna osoba która otrzyma ode mnie małą niespodziankę a mianowicie blogagnieszki a właściwie jej mąż :)) za bardzo ale to bardzo "podręczne podejście" :)). Adres Agnieszki posiadam:)) Gratuluję nagrody zostaną wysłane z pewnością do końca września.

16:03, zahaftowana
Link Komentarze (3) »
niedziela, 06 września 2009

A jednak opłacało się przeglądać wasze blogi, czego strasznie mi brakowało !!!!! A czemu się opłacało, bo okazało się, że mimo mojej prawie miesięcznej przerwy w pisaniu z bardzo wielu powodów zresztą, ktoś jednak zaglądał i wyczekiwał jakiegoś nowego wpisu. To jednak nie wszystko :)) okazało się również, że mój blog został wyróżniony przez aneladgam :))

wyróżnienie

Przyznam szczerze, że zaskoczyło mnie to niesamowicie a z drugiej strony z mobilizowało do pewnych postanowień robótkowych i blogowych. Najpierw jednak muszę odrobić moje zaległości wymiankowe, bo dziewczyny czekają. Jeszcze raz dziękuję za wyróżnienie :))

A w zaciszu wyśnionym jak zwykle konkursowo i jakoś tak fajnie nostalgicznie :)) strasznie lubię ten blog bo to taka moja mała odskocznia od problemów dnia codziennego

09:42, zahaftowana
Link Komentarze (2) »
środa, 02 września 2009

Jako, że minęło mnie sporo niespodzianek postanowiłam to troszeczkę nadrobić bo widzę, że dziewczyny szaleją !!!!!!!!!!!!! No to po kolei niespodzianki i śliczności rozdają:

Śliczny notes za umieszczenie tego oto banerka do 12 września

KOLCZYYYYYYYYKI kto lubi to zapraszam tu XXXXXXXXXX do 20 września

Skrzatka ma niespodzianki, a jakie to dowiemy się 7 września

Kto lubi króliczki to zapraszam do alizee bo 9 września ktoś takowego otrzyma

11 września losowanie ślicznych serwetek u Basi

Enczowo i kolorowo do 6 września tuuuuuuuuuu

Oliwka rozdaje ptaszęta do 13 września

Jest  jeszcze ogro innych niespodzianek do rozdania ale dzisiaj już nie mam czasu szukać. W przyszłym tygodniu będą już wpisy ze zdjęciami bo w chwili obecnej w posiadaniu naszego aparatu jest siostra męża, która odpoczywa w górach :))) pozdrawiam

11:01, zahaftowana
Link Komentarze (1) »
środa, 19 sierpnia 2009

Moi drodzy serdecznie dziękuję za odwiedziny na moim ostatnio strasznie zaniedbanym blogu. Po pierwsze w ramach wyjasnienia konkurs papiernikowy zostatnie rozstrzygnięty 10 września więc nie martwcie się nic nie przegapiliście. Po drugie kot lipcowy z ogromnym poślizgiem zostanie jutro wysłany.Strasznie za to przepraszam ale mam nadzieję, że mnie zrozumiecie. Najpierw mieliśmy remont, potem przeprowadzka ajak jużmiałam mieć trochę czasy na xxx  to dostaliśmy gości z Niemiec i wtym samym czasie dostałam pracę tam gdzie chciałam dostać.  Więc szkolenia i nadgodziny były normą. Ale teraz mam dwa dni wolnego i w perspektywie ekspresowe nadrabiane zaległości w xxx.Dodatkowym utrudnieniem jest fakt iz n ie mamy jeszcze zamontowanego neta.Zdjęcia wszelakie zamieszczać będę dopiero jak internet zacznie działać , wtedy napiszę co dostałamod blogowiczek.

Acha mam też zmianę adresu do korespondencji

 

20:43, zahaftowana
Link Komentarze (5) »
piątek, 24 lipca 2009

Mam totalny brak czasu!!!!!!!! Wczoraj byliśmy na weselu :)) bardzo udanym!!!  jutro moje urodzinki :)) a remont wre !!!! Nie mam czasu niestety zamieścić zdjęć ale obiecuję, że z pewnością to nadrobię. Dziękuję za odwiedziny i coś czuję, że będę miała sporo czytania :)) pozdrawiam cieplutko. Mam nadzieję,że Jeniulka się  nie pogniewa, jak otrzyma ode mnie kotka lipcowego z malutkim poślizgiem.

21:27, zahaftowana
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2 , 3 , 4
O autorze