Blog będzie o moich przygodach z haftem, szyciem, i pasją robienia z niczego coś. Pewnie znajdzie się też miejsce na moje dziecko i podchody do techniki pergamano :
RSS
środa, 16 grudnia 2009

Coż to takiego to życie? Pasmo nieporozumień, przeplatane naprzemiennie mniej lub bardziej dziwnymi sytuacjami. Tu niby szczęście, a za rogiem pech podkłada Ci nogę. Zbliża się Boże Narodzenie - czas w którym zawsze i niezmiennie od kilku lat zawsze coś dzieje się i to niekoniecznie pozytywnego i radosnego. W tym roku wybitnie dopadło mnie jakieś zniechęcenie i brak wiary we własne siły i w lepsze jutro. Zbliża się czas wielkich postanowień, wielkich zmian i pojednań a ja co?????????? nie mam motywacji, nie mam punktu zaczepienia a może wydarzenia, które pchnęło by mnie do działania. Mam zero werwy życiowej i iskry. Czasami zastanawiam się, gdzie podziała się tamta dawna Beata, pełna szalonych pomysłów, pełna radości i werwy do życia, gotowa góry przenosić. Coś się we mnie wypaliło i czuję że nastąpił punkt zwrotny w moim życiu, tylko w którym kierunku tu iść ???????????

 

Serdecznie dziękuję za przesyłkę z HSP i ostatnią przesyłkę w zabawie podaj dalej oraz karteczkę świąteczną z Kłodzka. Zdjęcia zamieszczę niebawem.

19:17, zahaftowana
Link Komentarze (4) »
sobota, 05 grudnia 2009

Moi drodzy krzyżykomaniacy, mam tydzień urlopu, który powinien mi sie skończyć z dniem jutrzejszym, a tu proszę wyskoczyła kosztowna niespodzianka i mam wolne do środy. A to tylko dlatego, że mój biedny ząb się złamał i muszę czekać aż zostanie naprawiony. Do tego miałam problemy z internetem i pocztą bo jakiś wirus nam się wdał ale już jest wyelminowany z naszego życia. Ale po kolei, najpierw chcę podziękować za prezenciki, które dostałam w ramach wymianek. Najpierw dziękuję Agnieszce za prezencik z mojej wymianki, który prezentował się tak oto:

A w środku znalazłam krótki liścik, saszetki herbatki, trochę słodkości ale niestety nie wszystkie załapały się do zdjęcia, gdyż otwierałam paczuszkę z moim dzieckiem, no i gwóźdz programu, czyli ten przesłodkii pracowity ptaszek w tle

A tu ptaszyna w zbliżeniu na niezbyt wyraźnym zdjęciu

Serdecznie dziękuję Aguś

Ale to nie jedyna niespodzianka. Tak się składa, że też związana z Agnieszką bo to ona organizowała wymiankę i tak prezentuje się upominek przygotowany dla mnie.

10 różnego rodzaju serwetek +

A to karteczka ze złotą myslą wykonana w bardzo ciekawy sposób :)) po otwarciu+

na zewnątrz +

słodki mikołajkowy dodatek +

i kilka przydatnych drobiazgów za, które bardzo serdecznie dziękuję +ło

Całość jest super i bardzo za wszystko dziękuję również Agnieszce (mamuśka-73)

Ja wszystkie paczuszki,( a będzie ich sporo ) wyśle po wypłacie. Pozostało mi tylko posortować je dokładnie i dokupić kilka łakoci itp. Tak więc niech kilka osób czeka na obiecane niespodzianki od zahaftowanej :))

17:44, zahaftowana
Link Komentarze (2) »
wtorek, 01 grudnia 2009

W zeszłym tygodniu miałam wolny dzień i wybrałam się na sześciogodzinną wędrówkę po mieście. Przyznam szczerze, że wróciłam z mieszanymi uczuciami. Moim głównym celem była wędrówka po bankach i główne zapytanie czyli "kredyt hipoteczny". To jest koszmar!!!!!!!

Wróciłam to mi się ryczeć chciało. Wcale nie jestem pewna czy uda nam się załatwić kredyt w tej wysokości jaką byśmy chcieli pomimo tego, że nasze dochody nie są super niskie. Do jednego wniosku jednak doszłam, że chcąc w tej chwili żyć w Polsce trzeba być cholernie bogatym. Ale póki co nie martwię się tym mam nadzieję, a właściwie jestem pewna, że coś uda nam się wymyślić do czasu rozpoczęcia przebudowy naszego domku. Nie odpuszczę sobie jednak i choćbym miała po nocach pracować to będziemy mieć swój własny domek.

Wykończyły mnie te wędrówki i dlatego postanowiłam sobie humorek poprawić chociaż małymi zakupkami. Kupiłam sobie gazetkę oczywiście w świątecznym klimacie,

Kupiłam tą gazetkę bo oczarowało mnie spojżenie tego oto bałwanka :))

Dokupiłam brakujące i potrzebne mi mulinki i koraliki,

Kupiłam jeszcze coś ale tego już nie mogę pokazać, bo to niespodzianka wymiankowa. A żeby sobie jeszcze bardziej poprawić humorek to zapisałam się na spotkanie wkręgu kobiet, które organizowane jest w naszej galeri pod śliczną nazwą  TYGIEL ROZMAITOŚCI

oto kilka zdjęć ze sklepiku i oferty jaką oferują.

To tylko kilka zdjęć, pewnie w niedalekiej przyszłości jeszcze coś pokarzę.

17:47, zahaftowana
Link Komentarze (2) »
O autorze